Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Na stronie internetowej facebook.com/ Czesław Ćwik Radny Rady Miejskiej w Kętrzynie, radny zamieścił nagranie wypowiedzi burmistrza Niedziółki. Link: https://www.facebook.com/237196060306927/videos/227059815700350

"Ale (tu słowo niezrozumiałe) wracam do garaży. I rzeczywiście, trochę było, jest jak gdyby trochę niezadowolenia i różnych komentarzy wokół tego, ludzi, którzy szukają no, argumentów na nas, natomiast ja powiedziałem, w spółdzielni mieszkaniowej, jak oni się zwrócili do mnie z pretensjami; że jakim prawem, że zaskakujemy i tak dalej i tak dalej.

A ja powiedziałem, zarządowi spółdzielni,

g mnie to obchodzi,

to jest wasza sprawa, wasz…"

Zdjęcie: facebook.com/

W codziennym życiu, stosujemy normy grzecznościowe w wypowiedziach prywatnych i zawodowych. Zaliczamy do nich: etykietę językową, savoir-vivre, bon ton, czyli dobre wychowanie i grzeczność językową.

Uczymy się tego w domu, w szkole, codziennym życiu społecznym. Granice norm językowych i zachowania, określają normy i zwyczaje środowiska, w którym przebywamy.

Cóż można odpowiedzieć, na takie słowa burmistrza Niedziółki? Kiedyś, na pytania zadane na komisji rady miejskiej, Niedziółka odpowiadał „Pomidor”. Teraz Niedziółka mówi „G mnie to obchodzi”.  Czy to wyraz lekceważenia, w stosunku do osób, którym odpowiadał, czyli do zarządu spółdzielni mieszkaniowej? Czy może do osób, którym to opowiadał, podczas komisji rady miejskiej? A może to chęć nadania sobie poczucia władzy?

Zdjęcie: "Animal Farm", z filmu z 1954 r., ze strony facebook.com/ Korytowo, nie jest ilustracją do tekstu.