Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Chwalił się zastępca M. Wróbel.

Cz.2 - Manipulacja ?

Chwalił się kosztami komunikacji miejskiej w Kętrzynie, podczas 44 sesji rady miejskiej, 28 października 2021 r.

W związku z tym, że jest to projekt finansowany w tak znacznym stopniu, komunikacja ta będzie bezpłatna. Według szacunków, bo nie znamy kosztów energii elektrycznej, całkowity koszt roczny wyniesie około miliona zł, co daje ćwierć miliona mniej niż obecnie

Sprawdziliśmy jak liczył Wróbel. Obliczył, że w 2023 roku (1 289 103 zł odjąć 1 047 508 zł) będzie 241 595 zł oszczędności. 

Czy można jednak wierzyć wyliczeniom Wróbla? Przecież w 2024 r., leasing zostanie spłacony a roczny koszt użytkowania autobusów spalinowych spadnie o 407 tys zł.

Obliczyliśmy, że w 2024 roku roczny koszt użytkowania dotychczasowych autobusów wyniesie (1 289 103 zł odjąć 407 000 zł) czyli  882 103 zł (w cenach bieżących). Tak będzie też w latach następnych. Wróbel tego nie przedstawił. 

Wyliczyliśmy, że w 2024 r. i w latach następnych, całkowity roczny autobusów elektrycznych będzie wyższy o (1 047 508 zł odjąć 882 103 zł) czyli 165 405 zł.

Będzie drożej o 165 405 zł, a nie taniej, jak mówił Wróbel! 

Czy jest to manipulacja kosztami?

Burmistrz Niedziółka milczał. On skompromitował się już wcześniej, w wyliczaniu cen za śmieci dla mieszkańców Kętrzyna.

 

20 minut po słowach Wróbla prezes Komunalnika mówił:

Koszty które tutaj wiceburmistrz przedstawiał były szacowane na dzień dzisiejszy. Dzisiaj nikt nie jest w stanie powiedzieć ile będzie kosztowała energia w 2023 r. Nikt nie jest w stanie powiedzieć ile będzie kosztowało paliwo. Wiec, dzisiaj dostosowujemy się z kalkulacjami wszelkimi do warunków dzisiejszych.

 

No, co wyjdzie, to czas pokaże.

 

KBC

Dlaczego burmistrz Niedziółka, zastępca Wróbel, naczelnik wydziału i prezes Komunalnika nie potrafią zrobić kalkulacji kosztów dla autobusów elektrycznych? Czy powiedzenie: „No, co wyjdzie, to czas pokaże” ma być podstawą do planowania przyszłych kosztów komunikacji?

W kalkulacji trzeba ująć koszty drogiego serwisu. 

W kalkulacji trzeba uwzględnić stratę z tytułu braku sprzedaży biletów.

Koniecznie trzeba zrobić  analizę wrażliwości projektu. Jest to badanie opłacalności projektu inwestycyjnego przy założeniu zmiany wartości przyszłych kosztów i przychodów (np. kosztu energii elektrycznej, oleju napędowegowynagrodzeń, serwisu, wymiany akumulatorów...). Głównym zadaniem analizy wrażliwości jest obliczanie punktu zwrotnego, który oznacza zrównanie się kosztu z przychodami.

Czy burmistrz Niedziółka, zastępca Wróbel, naczelnik wydziału i prezes Komunalnika potrafią liczyć analizę wrażliwości?

Oni tylko chwalą autobusy elektryczne na podstawie prospektów reklamowych producentów autobusów. Dlaczego nie mówią o prawdziwych opiniach dotychczasowych użytkowników?

 

Ciąg dalszy nastąpi...

 

 

Spis treści

Kętrzyńskie media