Poprzedni prezes
S. Kulas nie podwyższał opłat eksploatacyjnych i funduszu remontowego
Napisał o tym Legeńć, na hejterskiej zamkniętej grupie, cenzurowanej przez Michalkiewicza.
Legeńć pochwalił Książka za to, że Książek robił duże podwyżki opłat i napisał:
„w poprzednich latach zaliczki [opłaty] potrafiły przewyższać koszty o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent,”
Jednak Kulas uważał, że jest to niesprawiedliwe wyciąganie pieniędzy od mieszkańców i nie robił podwyżek opłat.
Legeńć i Rosińki, zrobili dla członków spółdzielni podwyżki opłat funduszu eksploatacyjnego i funduszu remontowego. Dla niepoznaki niektórzy mieszkańcy mieli zmniejszony jeden fundusz a zwiększony drugi. Łącznie prawie wszystkich obciążono zwiększonymi opłatami.
A przecież prezes Kulas zostawił kilkanaście milionów złotych na oprocentowanych lokatach!
Legeńć i Rosiński zwiększyli zaliczki za ciepłą wodę. Dlaczego?
Przecież z inicjatywy prezesa Kulasa wynegocjowano od dostawcy ciepła obniżkę opłat stałych za ciepłą wodę!
Dla mieszkańców Osiedla Sikorskiego i Osiedla Piastowskiego, to łączny zysk około 180 tysięcy w 2025 roku i około 180 tysięcy w obecnym 2026 roku.
Oprócz tego, we wrześniu 2025 roku, z inicjatywy prezesa Kulasa wynegocjowano od dostawcy ciepła obniżki opłat stałych za dostawę ciepła do centralnego ogrzewania.
To duża kwota, bo ponad 750 tysięcy zł oszczędności dla mieszkańców w 2026 roku.
Legeńć próbował podważać obydwie obniżki opłat stałych. Na szczęście dla mieszkańców nic mu z tego nie wyszło.
Eksperci potwierdzili, że były prezes Kulas miał rację wnioskując o zmniejszenie kosztów stałych ciepła potrzebnych do centralnego ogrzewania i ciepłej wody.
Legeńć zapowiedział spotkania.
Czy Legeńć chce przekonywać, aby podwyżki opłat były jeszcze większe?
Pod tym wpisem jedna z mieszkanek zapytała:

Legeńć mieszkance nic nie odpowiedział.
My sądzimy że Legeńć nie odpowiedział, bo po pół roku bycia p.o. prezesem doszedł do wniosku, że nie nadaje się na stanowisko prezesa spółdzielni.
Mieszkańcy zarzucali Legeńciowi, że nie potrafi oszczędnie gospodarować, a zamiast tego tylko wydaje ich pieniądze i cały czas sięga do kieszeni mieszkańców.
Legeńć nie nadaje się do zarządzania spółdzielnią mieszkaniową.
