Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Czy „Prezes może wszystko? 

To pytanie zadał portal Info-Ketrzyn24.plw artykule o tym samym tytule, w którym opisuje nagminne wykorzystywanie samochodu służbowego do celów prywatnych przez prezesa KTBS Andrzeja M.

Pytanie retoryczne, ponieważ wiadomo, że zostało przekroczone prawo i wymaga to czynności organów nadzoru i organów ścigania i w celu wyjaśnienia i ukarania winnych.

Naruszonych zostało wiele przepisów w tym:

1. Kodeks pracy. 

Pracownik (prezes) bez wiedzy i zgody przełożonych (czyli przewodniczącego rady nadzorczej lub całej rady nadzorczej, w zależności od uregulowań wewnętrznych) wykorzystywał w sposób świadomy i ciągły majątek spółki do celów prywatnych. Kodeks pracy przewiduje w takich przypadkach kary do zwolnienia dyscyplinarnego włącznie.

2. Kodeks spółek handlowych.

Nastapiło narażenie spółki na straty w sposób świadomy i ciągły. KSH przewiduje odwołanie ze stanowiska i wystąpienie o zwrot kosztów bezprawnego wykorzystywania i narażenia spółki na straty. Zgłoszenie przestępstwa do organów ścigania następuje w przypadku straty przekraczającej kwoty wymienione w kodeksie karnym.

3. Ustawa o samorządzie gminnym oraz związane z tym przepisy.

Burmistrz miasta, jako reprezentant gminy miejskiej, powinien natychmiast podjąć wymagane prawem działania w celu naprawienia szkody i ukarania winnych. Do czasu wyjaśnienia sprawy prezes powinien zostać zawieszony w swoich obowiązkach a dokumenty powinny zostać zabezpieczone przed  mataczeniem prezesa.

4. Kodeks karny skarbowy

Zasady odpowiedzialności za przestępstwa i wykroczenia skarbowe oraz system sankcji w postaci kar i środków karnych za ich popełnienie może określać, że nastąpiło uszczuplenie majątku spółki a prezes uzyskał nieuzasadnione korzyści materialne.

W takim przypadku koszty (straty) z powodu używania samochodu do celów prywatnych nie będą stanowiły kosztów uzyskania przychodu. Spółka zapłaci więc podatek od kosztów nieuzasadnionych. Korzyści z używania samochodu przez prezesa spółki powinny być wliczone do jego dochodów i opodatkowane zaliczką na podatek od wynagrodzeń. Jeżeli tego nie zrobiono to urząd skarbowy nałoży dodatkowe kary.

   Z przepisów prawa wynika, że sprawa jest poważna. Czy burmistrz podejmie działania w ramach nadzoru skoro, jak sugeruje w swoich wypowiedziach do radnych, prezes spółki został rekomendowany przez klub radnych współpracujący z burmistrzem? Burmistrz i rada nadzorcza wiedzą, że prezes KTBS nie powinien być powołany na to stanowisko, ze względu na zakaz konkurencji. Przecież jego córka jest członkiem zarządu w spółdzielni mieszkaniowej, czyli jednostce gospodarczej konkurencyjnej w stosunku do KTBS. To ta spółdzielnia, co rządzi lokalną telewizją. Tą telewizją, co przed wyborami promowała burmistrza, a pomijała dwóch innych kandydatów. Tam prezesem jest Arkadiusz K., ten któremu burmistrz "podarował" ponad 100 tys zł ze sprawy sądowej z KTBS.

Nalezy zadać pytanie, co teraz zrobią radni popierający burmistrza? Staną po stronie prawa, czy jak zwykle bedą tolerować te podejrzane zależności?

 

Foto: InfoKetrzyn24.pl