Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Burmistrz Niedziółka na faceboku miasta i na swoim, w dniu  15 stycznia, napisał: „Chcemy, abyście to Państwo, czyli mieszkańcy mogli zapytać burmistrza o interesujące Was sprawy. Pomożemy Państwu w tym organizując sesję Q&A, czyli cykl pytań i odpowiedzi. Spotkajmy się wirtualnie! Pytania przesyłać można do 26 stycznia. Odpowiedzi 29 stycznia o godz.17.00 podczas LIVE z burmistrzem”

Pod postem ukazało się kilka komentarzy:  

Robert R: Jeśli live, to może pytania również live?  Myślę, że będzie więcej chętnych i lepsza dynamika dyskusji. Pozdrawiam. 

Czesław Ćwik Radny Rady Miejskiej w KętrzynieSzanowny Panie Burmistrzu czy mógłby Pan wytłumaczyć jaki to LIVE skoro nie można zadać pytań LIVE? Przecież Pan odczyta albo wygłosi przygotowane wcześniej (być może przez kogoś - kto potrzebuje aż 3 dni) odpowiedzi.

Kętrzyn Bez Cenzury: Powiedział pan, że zastępca zarabia mniej od pana, a z oświadczeń majątkowych wynika, że zastępca zarabia więcej, od burmistrza? Jak pan to wyjaśni?

Potraktowałem zapowiedź burmistrza poważnie i w dniu 26 stycznia wysłałem 53 pytania, zgrupowane w 12 blokach tematycznych. Pytania były wcześnie przedstawione na stronie internetowej i na Facebooku:

Pytania do burmistrza Niedziółki. Cz.1/4

Pytania do burmistrza Niedziółki. Cz.2/4

Pytania do burmistrza Niedziółki. Cz.3/4

Pytania do burmistrza Niedziółki. Cz.4/4

Wiekszość z nich była wcześniej zadawana przez radnych i mieszkańców, na sesjach rady miejskiej. Burmistrz wtedy unikał odpowiedzi.  

Jak wyglądał live burmistrza?

Niedziółka przez pół godziny przeczytał z kartki 19 pytań od 11 osób. Nie czytał pytań, zadanych pod postem z 15 stycznia, ani tych, które wysłałem. Nie wyjaśnił sensacyjnej rezygnacji prezesa Michalskiego. Nie odnióśł sie do jego oświadczenia, odczytanego dzień wczesniej na sesji, które tak zbulwersowało radnych.

Burmistrz czytał tylko wybrane pytania. Czytał odpowiedzi i opowiadał, co chciał. W trakcie live oglądało go w porywach około 40 osób. 

Pod postem w ciągu live ukazały się tylko 4 wpisy:

Roman S. (czas 9:51): Działka przy ulicy Daszyńskiego została sprzedana przez miasto dla pana PJ z Rynu. Niestety Rada Nadzorcza S-ni nie wydała mi zgody na zakup tej działki nad czym ubolewałbym.

Urszula K. (czas 29:07): Z przykrością muszę stwierdzić, że właściwie na większość zadanych pytań można było odpowiedzieć łącznie: "Tak, sprawa jest nam znana od dawna. Niestety, z powodu braku środków nie możemy nic zrobić i nie wiem, kiedy będziemy mogli to zrobić."

Stanislaw Kulas (czas 30:50): Kilkakrotnie występowałem, do burmistrza, o zapewnienie mieszkańcom udziału w sesji rady miejskiej, w trybie zdalnym, z powodu zagrożenia koronawirusem. Dlaczego burmistrz cały czas odmawia tej możliwości mieszkańcom?

Urszula K. (czas 31:32): Ta forma komunikacji byłaby super, gdyby padały konkrety. Jestem ciekawa, ilu autorów pytań jest usatysfakcjonowanych usłyszanymi odpowiedziami.

 

Dlaczego 3 pytania był zadane dopiero w ostatnich minutach?

Próbowałem zadac pytanie od pierwszych minut. Blokada. Od kilku osób otrzymałem informacje, że ich pytania też są blokowane. Dlaczego? Nie wiadomo. Po 10 minutach prób, wpisania pytania w komentarzu, ukazuje się komunikat, widoczny na poniższym zrzucie z ekranu. Mam czekac 15 minut.

Mam czekać 15 minut, gdy cały live trwał tylko 30 minut?

Po skończeniu live wykryłem niezgodność. Pan Roman S. zrobił wpis w ciagu 5 minut, od razu po pytaniu  i odpowiedzi burmistrza w tej sprawie. Czas pytania 3:30, odpowiedzi 4:54, wpisu 9:51. Czyli, nie wszyscy byli blokowani?

Live, czyli porażka "na żywo"

Czy burmistrz i jego zastępca, tak wyobrażają sobie rozmowy mieszkańcami? Filmik "propagandowy": burmistrz "na żywo", nazwany dla niepoznaki "live"? 

Czy monolog burmistrza ma zastapić brak odpowiedzi na pytania radnych i mieszkańców?  Czy burmistrz boi się pytań dlatego, że ma sporo do ukrycia?

Powtórzymy te pytania podczas najbliższej sesji rady miejskiej i zażądamy odpowiedzi.

 

 

 

 

Komentarz Stanisława Kulasa, wiceprezesa Stowarzyszenia Mieszkańców „Mieszkam – Płacę – Wymagam” do pisma Zarządu Cechu Rzemiosł Różnych, odczytanego przez burmistrza Niedziółkę na sesji budżetowej [Link do pisma tutaj]

Pismo Cechu otrzymał burmistrz miasta z kopią do Rady Miejskiej. Zostało ono odczytane osobiście[!] przez burmistrza Niedziółkę. [Link tutaj] Jednak pismo nie trafiło do mnie, ani do naszego Stowarzyszenia Mieszkańców, pomimo tego, że była to polemika związana z moim sprzeciwem przeciwko podniesieniu podatków. Dlaczego tak zrobiono?  

W jakim celu Zarząd Cechu wystosował to pismo skoro dyskusja o podatkach odbyła się dużo wcześniej? Dyskusja o podatkach odbyła się na sesji nadzwyczajnej 2 grudnia. Stanowisko rzemieślników jest z 17 grudnia Dopiero dwa tygodnie po zakończeniu sesji? Dla kogo napisano to stanowisko?

Czy nikt wcześniej nie zasięgał opinii członków Cechu? Nie pytał, co Zarząd Cechu sądzi o podwyższaniu podatków? Czy członkowie Cechu wiedzieli o tej sesji? Wiedział na pewno jeden z członków Cechu pan Marian Toruński, przewodniczący jednej z komisji i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

Czy Zarząd zapoznał się z moim pismem odczytanym 2 grudnia na sesji? Sądzę, że tak, skoro Zarząd Cechu się do niego odnosi. Napisałem tam:

W imieniu mieszkańców miasta Kętrzyn oraz kętrzyńskich przedsiębiorców protestuję przeciwko wnioskom burmistrza miasta Kętrzyn, w sprawie drastycznego podwyższenia podatków i opłat lokalnych. [Link do pisma tutaj]

Tych słów, odczytanych przez przewodniczącego Rady Miejskiej, słuchał wtedy radny Marian Toruński, członek Cechu. Skąd wzięto słowa, że pisałem w imieniu „wszystkich przedsiębiorców” skoro w moim wystąpieniu nie ma słowa „wszystkich”. Skąd wzięto przypuszczenie, że występowałem w imieniu Cechu? Kto wprowadził Zarząd Cechu w błąd?

Wypowiadałem się w imieniu tych mieszkańców i tych przedsiębiorców, którzy są przeciwni podnoszeniu podatków. Z wieloma z nich rozmawiałem osobiście i wystąpiłem pisemnie na ich wniosek. Nie wypowiadałem się w imieniu: Cechu Rzemiosł Różnych, Kętrzyńskiej Izby Gospodarczej, Kętrzyńskiego Stowarzyszenia Handlowo-Przemysłowego, Stowarzyszenia Transportu Osobowego i Ciężarowego Radio Taxi Centrum, Stowarzyszenia Transportu Prywatnego Kętrzyńskie Radio Taxi Dworzec, Kętrzyńskiego Stowarzyszenia Taksówkarzy Euro Taxi, Rady Biznesu ani innych organizacji gospodarczych i społecznych. Każda z nich ma swoje władze, może wyrażać własne opinie albo ich nie wyrażać, według własnego uznania.

Uważam, że w tak ważnej sprawie nie można milczeć i dlatego przekazałem swoją opinię.

Stanisław Kulas   zdjęcie: wideo KTK Kętrzyn

Zarząd Cechu napisał również: „informujemy, że jesteśmy za optymalizacją podatków w odniesieniu do sytuacji finansowej miasta.”

Co oznacza „optymalizacja podatków”, według Zarządu Cechu, w dzisiejszej kryzysowej sytuacji gospodarczej? Czy należy podnieść podatki, o 20%, bo tak chce burmistrz? Zostawić niezmienione, tak jak zdecydowała rada miejska? Może obniżyć podatki, tak jak zrobiło to już kilka samorządów? Jeżeli za wykładnię przyjąć głosowanie członka cechu Mariana Toruńskiego to podatki należałoby podnieść o 20%? Czy pozostali członkowie Cechu też tak uważają?

Wielu mieszkańców i przedsiębiorców przekazało mi swoje opinie na temat podatków. Znają mnie, ponieważ mieszkam w naszym mieście od 55 lat. W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Mieszkańców przyjmuję państwa zaproszenie do dyskusji w zakresie podatków lokalnych. Proszę o określenie czasu i miejsca spotkania.

Podatki wpłacane przez nas do budżetu, to pieniądze, które należy wydawać rozsądnie i oszczędnie. Każdy mieszkaniec i każdy przedsiębiorca ma prawo wiedzieć, jak burmistrz je wydaje. Jeżeli Niedziółka wydaje je na: propagandę swoją i swojego zastępcy, na zatrudnienie obcych z bardzo wysokim wynagrodzeniem, na pokrycie strat spowodowanych przez siebie lub zatrudnionych przez siebie osób, na ugody i faktury wypłacane dla obcych firm, to ja się na to nie zgadzam. Jestem przeciwny takiemu marnotrawieniu moich pieniędzy.

Stanisław Kulas

Wiceprezes Stowarzyszenia Mieszkańców

„Mieszkam – Płacę – Wymagam”

 

 

 

Stanisław Kulas ponownie wystąpił, 29-12-2020 r., do  Burmistrza Miasta Kętrzyn o umożliwienie mieszkańcom zdalnego udziału w sesji. 

W związku z informacją umieszczoną na stronie BIP miasta Kętrzyn, o treści:

„XXXIII Sesja Rady Miejskiej w Kętrzynie. Informacja ogłoszona dnia 2020-12-28 17:39:40

“Osoby chętne do wzięcia udział w XXXIII Sesji Rady Miejskiej proszone są o zgłoszenie tego faktu w Biurze Rady Miejskiej, Plac. M.J. Piłsudskiego 1 lub telefonicznie pod numerem telefonu: 897520526 do dnia 30.12.2020 do godziny 11:00”

Nr sesji: XXXIII/2020. Data: 30 grudnia 2020r., godz. 13:00. Tryb hybrydowy. Miejsce: W sali nr 6 Ratusza Miejskiego, przy Pl. M.J. Piłsudskiego 1 odbędą się obrady stacjonarne przy udziale części osób, pozostałe osoby będą obradowały zdalnie.”

zgłaszam chęć udziału w sesji, w trybie zdalnym, ze względu na ryzyko zakażenia koronawirusem SARS CoV-2. Zamierzam wystąpić, jako wiceprezes Stowarzyszenia Mieszkańców, z planem wygospodarowania środków w budżecie na 2021 rok, które będą przeznaczone na zaspokojenie istotnych potrzeb mieszkańców.

Zdjęcie z wideo sesji rady miejskiej w 2019 r

Według uzyskanych ostatnio informacji, jeden z radnych może być zakażony koronawirusem i będzie on uczestniczył w sesji w trybie zdalnym. Pozostali uczestnicy sesji nie mają wykonanych testów na obecność koronawirusa, wobec tego, w celu wykluczenia ryzyka zakażenia koronawirusem, podczas wystąpienia na sesji, moje żądanie jest w pełni uzasadnione.

 

 

 

Kto daje i zabiera...

czyli,

kto nas chce zrobić w konia?

Napisał Niedziółka, że chce podwyższyć podatki. Kilka dni wcześniej pisał, że nie podwyższy. Napisał że to przecież niedużo... Potem, to jego pisanie powtórzyły media, którym płaci reklamami.

Czy napisał prawdę? Czy to co powtórzono w mediach, to prawda?

Wpadła nam w ręce analiza, jak wygląda ta podwyżka podatków proponowana przez burmistrza Niedziółkę:

W pięciu przypadkach Niedziółka chce podwyższyć stawki podatków o 20 %, pomimo że na 2021 rok maksymalne stawki podatków Minister Finansów podwyższył o 3,9 %, zgodnie z inflacją.

W czterech przypadkach  Niedziółka chce podwyższyć stawki podatków o 13 %, w jednym o 8 %, a w ostatnim pkt 3) nie ma podwyżki. Ale w tych sześciu przypadkach stawki już są maksymalne!

Podparł się Niedziółka argumentem, że stawki za mieszkania będą niższe niż w Polsce. Słaby to argument. Podatek niższy tylko o 6 % od średniej w Polsce, a dużo gorsze warunki zamieszkania i dużo  niższe dochody. Wyższe, to my mamy tylko bezrobocie.

To bezduszne, aby w czasie kryzysu gospodarczego, obniżenia dochodów przedsiębiorców i wypłat pracowniczych, burmistrz Niedziółka proponował tak drastyczne podwyżki podatków.

Na koniec Niedziółka napisał: „Wyzwaniom stawiajmy czoła i nie politykujmy do diabła!”.

Wynika z tego, że to przedsiębiorcy i mieszkańcy maja nadstawić swoje czoła (czytaj: swoje d..y) na zwiększone podatki  i mają nie protestować, bo Niedziółka tak rozkazuje?

Na początek kadencji zmniejszył pan burmistrz podatki o 5 %. Teraz po dwóch latach, chce je podwyższyć o 20 %? Skoro odsyła pan nasze wypowiedzi "do diabła", to odpowiem przysłowiem: „Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.”

Wniosek z propozycji podwyżki podatków taki, że burmistrz Niedziółka, ani policzyć, ani zaplanować budżetu nie potrafi.

Zał.: Wybrane przepisy dotyczące podatków i opłat lokalnych: art. 5 ust. 1 Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych zaktualizowane o stawki opublikowane w Obwieszczeniu Ministra Finansów z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych na rok 2021:

„Art. 5. 1. Rada gminy, w drodze uchwały, określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, z tym że stawki nie mogą przekroczyć rocznie w 2021 roku:

1)  od gruntów:

  1. a) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków – 0,99 zł od 1 m2 powierzchni,
  2. b) pod wodami powierzchniowymi stojącymi lub wodami powierzchniowymi płynącymi jezior i zbiorników sztucznych – 4,59 zł od 1 ha powierzchni,
  3. c) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego – 0,52 zł od 1 m2 powierzchni,
  4. d) niezabudowanych objętych obszarem rewitalizacji, o którym mowa w ustawie z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji (Dz. U. z 2018 r. poz. 1398 oraz z 2019 r. poz. 730), i położonych na terenach, dla których miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową, usługową albo zabudowę o przeznaczeniu mieszanym obejmującym wyłącznie te rodzaje zabudowy, jeżeli od dnia wejścia w życie tego planu w odniesieniu do tych gruntów upłynął okres 4 lat, a w tym czasie nie zakończono budowy zgodnie z przepisami prawa budowlanego – 3,28 zł od 1 m2 powierzchni;

2)  od budynków lub ich części:

  1. a) mieszkalnych – 0,85 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
  2. b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 24,84 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
  3. c) zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 11,62 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
  4. d) związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń – 5,06 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
  5. e) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego – 8,37 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej;

3)  od budowli – 2% ich wartości określonej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 3 i ust. 3–7.”

 

 

Panie burmistrzu Niedziółka!

Planując budżet napisał pan 19 listopada; Zaplanowaliśmy już kształt przyszłorocznego budżetu miasta. (…) Musimy dbać o tych przedsiębiorców, którzy dają pracę, oni są ważną siłą napędową lokalnej gospodarki. Wzrostu podatków, więc nie będzie. I dla firm i dla mieszkańców.”

I nagle, po 11 dniach od pańskiej osobistej deklaracji, 30 listopada, wnioskuje pan o drastyczną podwyżkę podatków dla przedsiębiorców, aż o 21 %?

Czy pan burmistrz jest poważny?

Nie zgadzam się, aby za pana rozrzutność, za pańskie błędy płacili kętrzyńscy mieszkańcy i kętrzyńscy przedsiębiorcy.

Foto: UM Kętrzyn

Oszczędzanie,

niech pan zacznie od siebie

i swoich „Swojaków”.

Pierwszy z brzegu przykład; zatrudnił pan zastępcę z obcego miasta. Ustalił mu pan wysokie wynagrodzenie, tak wysokie, że zarobił więcej od pana. Z czym pan sobie nie radzi, że potrzebny jest panu taki zastępca?

Napisał pan: „Po objęciu urzędu burmistrza, gdy dokładnie poznałem stan miejskiego skarbca, mówiłem, że przed nami trudne czasy.” Skoro czasy miały być trudne, to:

Dlaczego, rozrzutnie wydawał pan

nasze pieniądze?

Wydawał rozrzutnie na drogie i nietrafione audyty. Na odszkodowania za przegrane sprawy sądowe z pracownikami. Na wysokie wynagrodzenia dla „Swojaków burmistrza” pochodzących z obcych miejscowości?

Napisał pan:

 „Liczba „niespodzianek” mnie zaskakuje.”

A przecież mógł pan wcześniej przeczytać budżet i sprawozdania miasta. Jeżeli pan nie rozumiał, mógł pan zapytać osoby z doświadczeniem zawodowym. Mógł pan się dokształcić. Wiedziałby pan wtedy o zagrożeniach. Gdy był pan starostą, mógł pan przychodzić na sesje i protestować przeciwko zaciąganiu kredytów. Protestowało wtedy tylko czworo radnych i troje mieszkańców. Pana wśród nich nie było. Nie był pan zainteresowany finansami miasta?

Napisał pan: Nie mamy też zgody na kolejny kredyt ze strony organów nadzorujących samorządy.” Czyli, chciał pan zaciągać kredyty i nie wiedział pan, jakie warunki musi spełniać budżet?  

Czy umie pan zarządzać finansami miasta panie Niedziółka?

 

 

 

Kętrzyńskie media