Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

W lipcu, na wniosek zarządu, rada uchwaliła podwyżkę czynszu w formie „funduszu wymiany wodomierzy”. Prezes spółdzielni A. Książek planuje już następną podwyżkę opłat, podwyżkę funduszu remontowego? Z obiecanek prezesa „teraz będzie lepiej” wyszło, że on rozumie to, jako „teraz będzie drożej”? Jak będzie uzasadniał podwyżki i kiedy do nich dojdzie zobaczymy?

Rada nadzorcza podjęła uchwałę o utworzeniu funduszu wymiany wodomierzy w wysokości 2 zł od wodomierza miesięcznie. To wynosi od 48 zł, dla dwóch wodomierzy, do 96 zł dla 4 wodomierzy rocznie. Czy powinniśmy płacić skoro nowy zwykły wodomierz jest legalizowany na 5 lat i kosztuje około 40-50 zł z wymianą? Dlaczego spółdzielnia nie finansuje opłat za wymianę wodomierzy z funduszu remontowego? Okazało się, że brakuje pieniędzy, bo prezes Książek nie potrafił, tak jak Roman Szydłowski, uzyskać dofinansowania na ocieplenia budynków i pieniądze się „rozeszły”? Kto będzie płacił za brak tego dofinansowania? Członkowie spółdzielni, którym ostatnio ocieplono budynki?  Będą spłacać dwa razy większe kredyty niż ci, którzy mieli ocieplone budynki z dofinansowaniem? Co na to rada wybrana z „karteczek prezesa”? Będzie wprowadzała następne podwyżki?

Ich wybrano, biorą diety a resztę spółdzielców można "doić"?

 

 

 

  Kętrzyn bez cenzury