Zarząd Spółdzielni
przegrał w Sądzie.
Część 2 opisu
Wyroku Sądu Pracy
Sąd rozważał również kwestię przyczyn zwolnienia pracownika spółdzielni. Czy były one prawidłowe, czy też nie? Czy zostały właściwie zapisane? Sąd wyjaśnił Rosińskiemu i Powroźnikowi, że w rozwiązaniu umowy o pracę te powody powinny być dokładnie opisane. Jeżeli oni są członkami zarządu to powinni przecież wiedzieć, że takie okoliczności, takie przyczyny muszą być szczegółowo opisane.
Takie są wymogi wynikające z orzecznictwa sądów pracy. Wyroki sądów wskazują, że te powody muszą być konkretne.
Nie wystarczą słowa: utrata zaufania, nie wykonywanie poleceń, obowiązków i tak dalej.
Takie wymogi są nałożone na pracodawcę. Zarząd musi wykonywać swoje obowiązki i pilnować przestrzegania przepisów prawa.
Nawet gdyby konsultacja ze związkami zawodowymi była prawidłowa (o braku konsultacji pisaliśmy w części 1, LINK), to wtedy też sposób wypowiedzenia umowy mógłby zostać skutecznie zaskarżony.
Komentarz KBC
Sąd merytorycznie uzasadniał wydany wyrok i przedstawiał błędy popełnione przez Rosińskiego i Legeńcia, w wypowiedzeniu umowy o pracę.
Przypomnijmy, że to już drugie bezprawne zwolnienie pracownika spółdzielni, które spowodowało skutki finansowe.
Łączna strata
razem z kosztami opodatkowania, zwolnienia z wykonywania pracy w okresie wypowiedzenia i kosztami obsługi prawnej
przekroczyła już 100 tysięcy złotych!
Teraz ta strata obciąży wszystkich członków spółdzielni.
Kto powinien zapłacić za straty
wynikłe z bezprawnego zwolnienia pracowników?
Członkowie spółdzielni, czy osoby, które zawiniły?


Zarząd Spółdzielni
wprowadził cenzurę.
Zabronił spółdzielcom
komentowania wpisów.
Co ONI ukrywają?




Zarząd Spółdzielni
przegrał w Sądzie Pracy
Część 1
Sąd Rejonowy w Kętrzynie IV Wydział Pracy ogłosił wyrok w sprawie z powództwa byłego pracownika przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Pionier z siedzibą w Kętrzynie o roszczenie związane z wypowiedzeniem umowy o pracę.
Sąd zasądził, od pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej Pionier z siedzibą w Kętrzynie, na rzecz zwolnionego pracownika, kwotę 29 300 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 11 marca 2026 r. i 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu
W ocenie Sądu pracodawca nie dopełnił podstawowego obowiązku, zapytania związków zawodowych, czy pracownik nie jest członkiem związków zawodowych.
Taki obowiązek wynika wprost z art. 30 punkt 3 ustawy o związkach zawodowych. Niedopilnowanie tego obowiązku, w konsekwencji prowadzi do tego, że należy uznać takie rozwiązanie umowy o pracę za niezgodne z przepisami.
(Ciąg dalszy uzasadnienia wyroku Sądu Pracy w następnym artykule.)
KBC
Spółdzielnię reprezentowało aż 3 prawników, ale żadnego z nich nie było.

Podczas ogłaszania wyroku prezes D. Powroźnik patrzył w okno.
Wyglądał tak jakby ta sprawa go nie interesowała.

Zastępca (ten z Lidzbarka Warmińskiego) K. Rosiński, w trakcie uzasadniania wyroku wyglądał jakby „przepuszczono go przez wyżymaczkę”.
PS
Kto zapłaci za bezprawne zwolnienie pracowników?

Zarząd ukrywał
wysokie koszty
ogrzewania Reszlu?
W piątek po południu, o godz. 16:00, 18 września 2026 r., Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Pionier” w Kętrzynie ujawnił, że już od kwietnia 2026 r., wiedział o dużej podwyżce cen za ogrzewanie dla spółdzielców z Reszla!
Spółdzielnia płaciła prywatnej Spółce EM PLUS, już od 13 kwietnia 2026 r., ceny za ciepło wyższe o ~15% i ceny za moc zamówioną wyższe aż o ~23-25%!

Czy o tej podwyżce zostali powiadomieni mieszkańcy Reszla?
Czy o tej podwyżce wiedziała rada nadzorcza?
Czy zarząd ukrywał ten fakt przed członkami Spółdzielni?
Jeśli tak, to dlaczego?
Czy na walnym zgromadzeniu, w czerwcu 2026 r., zarząd celowo (bezprawnie) nie ujął wniosków o wybory uzupełniające do rady nadzorczej dlatego, aby uniemożliwić spółdzielcom z Reszla wybór swojego członka do rady nadzorczej.
Aby uniemożliwić członkowi rady nadzorczej z Reszla kontrolę cen ciepła?
Zarząd odpowiada za ustalenie zaliczek i prawidłowe rozliczenie kosztów.
Dlaczego Rosiński i Powroźnik, od kwietnia 2026 r., nie protestowali w sprawie nowych wysokich cen na ciepło?
Mieszkańcy mają prawo do wyjaśnienia, skąd wynikają wyższe opłaty.
Mają również prawo pytać o bezczynność zarządu.
Zamiast tego zarząd podwyższył ceny za ogrzewanie w Reszlu od września 2026 r.
Czy zrobił tak celowo, bo wiedział że kotłownia i sieć przesyłowa ciepła, od września 2026r., będzie własnością Gminy Reszel?
Zarząd podpisał pismo do Burmistrza Reszla w poniedziałek 14 września.

Ale pismo zostało upublicznione dopiero w piątek po południu, o godz. 16:00, 18 września 2026 r.
Dlaczego zarząd Spółdzielni wysłał tak antagonizujące pismo?
Przecież Andrzej Lewandowski - Burmistrz Reszla wyraźnie powiedział:
Zanim doprowadzimy do tego, że będzie taniej, a to już niedługo, musimy przeprowadzić szereg modernizacji.
Prezes Wielobranżowego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. powiedziała:
Cel jest prosty. Bezpieczne dostawy, lepsza efektywność.
Andrzej Lewandowski dodał:
I przede wszystkim to, żeby nasz mieszkaniec płacił dużo mniej.
Czy Rosiński i Powroźnik zdenerwowali się dlatego, że Burmistrz Reszla powiedział:
Gmina Reszel nie ma nic wspólnego z podwyżkami w Spółdzielni.
Przecież to jest prawda!
1) Drastyczną podwyżkę cen wprowadziła prywatna Spółka EM PLUS, już od 13 kwietnia 2026 r. Ceny za ciepło wyższe o ~15%. Ceny za moc zamówioną wyższe aż o ~23-25%!
2) O tej podwyżce wiedział zarząd Spółdzielni, bo otrzymywał faktury z nowymi wysokimi cenami.
3) Rosiński i Powroźnik, od kwietnia 2026 r., nie protestowali w sprawie wysokich cen z prywatnej Spółki EM PLUS.
Na koniec pytania:
Czy przed drastyczną podwyżką cen, Rosiński, Legeńć i Powroźnik spotykali się z przedstawicielami prywatnej Spółki EM PLUS?
O czym rozmawiali podczas spotkania?
Dlaczego o dużej podwyżce cen nie zostali powiadomieni mieszkańcy Reszla?

Czy Nowak potrafi
przeczytać tekst
ze zrozumieniem?
W dniu 14 września 2026 roku opublikowaliśmy tekst:
Ministerstwo Rozwoju i Technologii skontroluje działalność Spółdzielni Mieszkaniowej "Pionier" w Kętrzynie. [LINK TUTAJ]
W artykule zamieściliśmy pismo Ministerstwa Rozwoju i Technologii [LINK TUTAJ] oraz komentarz o treści:

Zbigniew Nowak na dwóch portalach zapytał:


Dlaczego Nowak nie zadał tych pytań na portalu KBC czyli Kętrzyn Bez Cenzury, a napisał je na dwóch portalach, które wielokrotnie publikowały fałszywe informacje i półprawdy?
Czy chodziło o to, że są to portale ocenzurowane, do których nie mamy dostępu i nie dowiemy się o tych pytaniach?
Dlaczego Nowak zadaje takie pytania, skoro w artykule:
Ministerstwo Rozwoju i Technologii skontroluje działalność Spółdzielni Mieszkaniowej "Pionier" w Kętrzynie, do którego Nowak się odniósł, są linki do tekstu:
Wnioski o interwencję do organów nadzoru nad spółdzielniami ws. SM Pionier. [LINK TUTAJ]:


W tym artykule, z dnia 16 czerwca 2026 roku, widać że wnioski do:
Ministerstwa Rozwoju i Technologii,
Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP.
podpisał i wysłał członek Spółdzielni Stanisław Kulas:
Co więcej, w tym samym artykule Wnioski o interwencję do organów nadzoru nad spółdzielniami ws. SM Pionier, został udostępniony wniosek do Zarządu i Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Pionier" w Kętrzynie, który również podpisał i wysłał członek Spółdzielni Stanisław Kulas:


Czy Nowak potrafi przeczytać tekst ze zrozumieniem, skoro nie potrafił znaleźć tych informacji?
Są dwie możliwości:
1) Nowak hejtuje i manipuluje.
2) Nowak to osoba zapóźniona cyfrowo.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej 'Polityce Cookies'.
Dowiedz się więcej o nasze Polityce cookies
