Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Leszek Krzyżanowski – Prezes Zarządu TBS w Kętrzynie, po objęciu stanowiska w 2016, w obszernym wywiadzie ocenił stan spółki. Na pytanie redaktorów "Gazety w Kętrzynie":

„Jakie są pierwsze pańskie wrażenia po zapoznaniu się z sytuacją w KTBS?”

odpowiedział:

„No niestety, zastałem dokumenty regulujące funkcjonowanie Spółki, regulaminy, zaszeregowania i wynagrodzenia sprzed 8-10 lat. Rozumiem, że z wynagrodzeniem różnie bywa, ale jeżeli najniższe wynagrodzenie wynosi 900 zł to jak najszybciej trzeba to podnieść do poziomu najniższej krajowej. Roboty jest naprawdę sporo, a ludzie też nie za bardzo chcą zmian. Trzeba zmienić organizację zarządzania i pracy tych osób, oraz zaangażowanie ich do pracy.”

Co tak krytycznie oceniał Prezes Leszek Krzyżanowski, absolwent ART i czterech studiów podyplomowych, aktualnie kończący studia MBA w Warszawie? Oceniał zarządzanie spółką przez  poprzedniego Prezesa Arkadiusza Książka, który w tym czasie był już Prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej „Pionier” w Kętrzynie? Kto i za jakie zasługi zapewnił mu taki awans i dużo wyższe wynagrodzenie ponad 11 tys. zł? Podobno to pod jego kandydaturę rada nadzorcza opracowała wtedy warunki konkursu? Jaki los czeka Spółdzielców „Pioniera” skoro tak zarządzał Spółką TBS w Kętrzynie? Przypomnijmy też sprawę nie załatwionych przez niego odszkodowań, dla mieszkańców budynku TBS przy ul. Jaśminowej 6


 

 

 

  Kętrzyn bez cenzury