Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Burmistrz Niedziółka na kwarantannie. Napisał:

Środa, 4 listopada 13:56 „w związku z tym, że miałem kontakt z jednym miejskich radnych, u którego wykryto COVID-19, udałem się na kwarantannę. Pamiętajcie, żeby uważać na siebie. Dużo zdrowia wszystkim”

21 października 20:39 „Wszyscy śledzimy to, co dzieje się w naszym kraju w związku z COVID-19. Naprawdę nie ma żartów, musimy być odpowiedzialni za innych i siebie. Apeluję do mieszkańców naszego miasta o przestrzeganie wszelkich zasad bezpieczeństwa, zakrywanie ust i nosa a tych, którzy mogą o pozostanie w domach.”

Burmistrz zadbał o siebie. Zabezpieczył się: „udał się na kwarantannę”. A co z innymi? Z radnymi miasta, urzędnikami i mieszkańcami, panie burmistrzu?

W ich imieniu zadam kilka pytań:

1. Czy radni, urzędnicy i mieszkańcy powinni wiedzieć, u którego radnego wykryto chorobę COVID-19 ?

2. Od kiedy radny, zakażony koronawirusem SARS-COV-2, miał objawy chorobowe COVID-19: gorączkę, kaszel, objawy zmęczenia, ból mięśni, ból gardła, ból głowy, utratę smaku lub węchu?

3. Czy radny był obecny na sesji rady miejskiej 29 października? Czy to prawda, że już wtedy był zakażony koronawirusem SARS-COV-2 ?

4. Czy miał pan kontakt z tym radnym przed sesją czy po sesji rady miejskiej? Ile razy i w jakich dniach?

5. Czy radny powiadomił pana przed sesją rady miejskiej, że miał kontakt z osoba zakażoną? Czy powiedział kiedy i z kim?

6. Czy zakażony radny miał kontakt z innymi pracownikami urzędu miasta? Z jakimi i kiedy?

7. Dlaczego na stronie Urzędu Miejskiego w Kętrzynie nie ma informacji: o pańskim kontakcie z chorym na COVID-19 radnym i o pańskiej kwarantannie?

8. Czy powiadomił pan sanepid o podejrzeniu ogniska koronawirusa SARS-COV-2 i konieczności przeprowadzenia wywiadu środowiskowego?

I niech pan przestanie ściemniać, odpowie, bo sprawa jest poważna. Chodzi o ludzkie życie.

Informacja ze strony

https://www.gov.pl/web/koronawirus/mialem-kontakt-z-osoba-zakazona--co-dalej

 

Kilka informacji ze strony internetowej  

https://www.medonet.pl/zdrowie,koronawirus-sars-cov-2---slowniczek-pojec--ktore-warto-znac,artykul,70847711.html

„COVID-19 to nazwa choroby układu oddechowego wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Za główne objawy schorzenia uważa się gorączkę, suchy kaszel i problemy z oddychaniem (duszności), dość powszechne jest też zmęczenie i bóle mięśni. Rzadziej pojawiają się też inne symptomy, w tym biegunka, ból gardła czy katar. Wspomniane objawy różnią się nasileniem u różnych pacjentów. W niektórych przypadkach infekcja rozwija się praktycznie bezobjawowo.

Choroba COVID-19 ma łagodny przebieg u ok. 80 proc. chorych – objawy nie są wtedy nasilone i przypominają przeziębienie. W pozostałych 20 proc. przypadków obserwuje się ciężki przebieg choroby i podwyższone ryzyko powikłań w postaci zapalenia płuc, ostrej niewydolności oddechowej czy sepsy. Takie powikłania stanowią szczególne zagrożenie dla osób starszych, cierpiących na choroby przewlekłe lub niedobory odporności. Obecnie statystyki wskazują, że śmiertelność z powodu COVID-19 wynosi ok. 2–3 proc.”

 

 

Dlaczego brak jest informacji, o sesji rady miejskiej w dniu 29 października, na stronie internetowej Kętrzyna i na Facebooku?

Napisano tam, że zamknięto kasę w urzędzie miasta z powodu COVID oraz że zastępca burmistrza śpiewa „wszystko będzie dobrze”. Jest dobrze, ale tylko dla burmistrza, jego zastępcy oraz dla podpieraczy, którzy obsiedli miejskie fotele i stołki.

Inwestorom płacącym podatki przypominają, że 29 lipca 2019(!) roku mija termin składania oświadczeń do cen prądu? Właściwie, to minął w ubiegłym roku, ale burmistrz przecież tego nie czyta.

Foto: strona internetowa miasta Kętrzyn

Dopiero gdzieś w zakamarkach BIP miasta Kętrzyn znalazłem zaproszenie na sesję, w którym napisano, że będzie ponowne głosowanie wotum (nie)zaufania dla burmistrza. Wnioskowało o nie stowarzyszenie Mieszkańców i Przewodniczący Rady Miejskiej a burmistrz napisał wniosek.

Foto: strona internetowa BIP miasta Kętrzyn

Z dużym zdziwieniem przeczytałem tam, że burmistrz chce odwołać skarbniczkę miasta. To przecież członkini jego komitetu wyborczego, krewna jego żony i to Niedziółka powołał ją na skarbniczkę. To już trzecia osoba z komitetu wyborczego Niedziółki, która ma stracić pracę? Podobno mają odejść naczelnik oświaty Daria Z. i naczelnik organizacyjnego Katarzyna R.? Są jeszcze wpisane w wykazie stanowisk, jako naczelniczki, ale z wykazu telefonów już je wykreślono. Jak świadczy to o porządkach w urzędzie kierowanym przez Niedziółkę, ew. Wróbla?

Czy to jakaś fatalna seria? Wcześniej burmistrz zwalniał urzędników poprzedniego burmistrza, przegrywał sprawy sądowe i przyjmował członków swojego komitetu wyborczego. Teraz zwalnia już swoich? Podobno urzędniczki nie chciały słuchać poleceń zastępcy Wróbla, bo twierdziły, że burmistrzem jest Niedziółka? Chyba się pomyliły?

Na sesji będzie także uchwała o kontroli pojazdu służbowego, z powodu podejrzenia, że prezes KTBS Andrzej M. wykorzystywał samochód do celów prywatnych. Burmistrz oświadczył, że zezwolenia na korzystanie z pojazdu służbowego nie udzielał.

Będzie też zlecenie kontroli płatności za dzierżawę przedszkola przez Anetę H. Podobno zaległości były duże? To ta sama osoba, która bez przetargu dostała dwa następne przedszkola o czym zdecydowali Niedziółka i Wróbel. Dlaczego nie było przetargu i kto na tym zarobił i jeszcze zarobi, burmistrz tego rodzicom nie wyjaśnił?

Sesja będzie ciekawa, bo przebieg poprzednich sesji pokazał, że radni zrozumieli, z jakim osobami mają do czynienia?

 

 

Po sesji, na której burmistrz przegrał wotum zaufania 5 : 14 nagrał on krótki filmik, w którym mówi:

 „Rada w swoim założeniu jest ciałem kontrolnym i doradczym. Doradza w sposób dla siebie charakterystyczny. Ale nie zawsze mądry i nie może uzurpować sobie prawa do bycia krynicą mądrości i nieomylności. Tym bardziej, że radnym może zostać osoba, którą popiera jeden blok i ma 135 głosów, jak jedna z pań radnych, a burmistrzem osoba o poparciu kilku tysięcy mieszkańców.”

Ta wypowiedź zbulwersowała wielu mieszkańców i radnych. Wywyższanie się poprzez sugerowanie, że inny „nie zawsze jest mądry” jest moim zdaniem objawem pychy.

Jeden z radnych PiS, który również nie udzielił absolutorium (wstrzymując się od głosu), wziął w obronę radną opozycji i przytoczył dane: ile głosów uzyskali w wyborach poszczególni radni. Co wynika z ilości oddanych głosów?

Rzeczywiście radna uzyskała dopiero 16 wynik na 21 radnych. To i tak dobry wynik biorąc pod uwagę fakt, że nie miała dostępu do prasy i telewizji. Ale przecież 3 najgorsze ostatnie miejsca (19, 20 i 21) zajmują radni klubu burmistrza AS.  Radni klubu burmistrza AS zdobyli 5 mandatów z najniższą średnią 141 głosów. Radna, której mówił burmistrz, należy do klubu, który uzyskał wyższą średnią 172 głosy.

Najwyższą średnią 271 głosów uzyskali radni PiS. Zdobyli 6 mandatów z prawie dwa razy wyższą średnią niż radni klubu AS 141 głosów. Jeden radny PiS z największą ilością głosów zdobył ich więcej niż 4 radnych klubu burmistrza z najniższa ilością głosów. Tak samo, druga z największą ilością głosów radna PIS zdobyła ich więcej niż 4 radnych klubu burmistrza z najniższa ilością głosów. Panie burmistrzu, 5 radnych, którzy głosowali za panem cieszą się (średnio) najmniejszym poparciem mieszkańców.

Co do pana „kilku tysięcy głosów”. Przypomnijmy, że wygrał pan wybory na burmistrza dopiero w drugiej turze i to dzięki poparciu radnych PiS. Tych radnych, którzy dzisiaj, po pierwszym pełnym roku pańskiego burmistrzowania, nie udzielili panu wotum zaufania. Wygrał pan w drugiej turze przewagą 370 głosów. Gdyby 186 mieszkańców głosowało inaczej to burmistrzem byłby kto inny.

Na pana radnych głosowało 708 osób. Na radnych PiS głosowały 1453 osoby. Więc niech pan trochę spuści z tonu i zacznie słuchać radnych wybranych przez większość mieszkańców.

Pani burmistrzu. Zanim pan następnym razem „coś chlapnie” na inną osobę, niech pan najpierw sprawdzi fakty i policzy. W razie potrzeby pomocy z matematyki lub analizy może udzieli ktoś ze szkoły podstawowej?

  

 Foto z wystąpienia burmistrza, facebook miasto Kętrzyn

 

Czy burmistrz Niedziółka chciał "schować" informację o sesji nadzwyczajnej? Sesja, o której pisaliśmy w poprzednim tekście: Niedziółkowe interesy bez przetargu?, wnioskowana przez sześcioro radnych 16 czerwca, została zwołana na już na piątek 19 czerwca. Próżno szukać tej informacji na miejskim facebooku lub stronie internetowej. Znaleźć ją było można, dopiero od godziny 13:30 18 czerwca, na rzadziej odwiedzanej stronie BIP Kętrzyn. 

 

Na Facebooku burmistrz poleca mieszkańcom Galę Osobowości 2020 i piosenkę "Wszystko będzie dobrze". Czy ten tytuł oznacza, że będzie dobrze burmistrzowi, wybranym galowiczom i osobie, która będzie zarabiać na bezprzetargowych dzierżawach?

 

 

Była protegowaną poprzedniego burmistrza, tak jak Niedziółka. Jako radna powiatowa z ramienia PSL obniżyła Niedziółce wynagrodzenie. Następnie odwołała Ryszarda Niedziółkę ze stanowiska starosty. Zalegała dla miasta około 200 tysięcy złotych dzierżawy za niepubliczne przedszkole. Teraz burmistrz Ryszard Niedziółka chce jej przekazać następne dwie dzierżawy nieruchomości niepublicznych przedszkoli.

I to wszystko bez przetargu!