Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Sensacyjnie rozpoczęła się 30 Sesja Rady Miejskiej. Radny Daniel Sapiński z klubu popierającego burmistrza zawnioskował o wycofanie z porządku obrad punktu „Rozpatrzenie Raportu o stanie Gminy Miejskiej Kętrzyn za 2019 r. i podjęcie uchwały w sprawie udzielenia Burmistrzowi Miasta Kętrzyn wotum zaufania.”

Burmistrz dalej nie ma wotum zaufania, co postawiło go w niekorzystnej sytuacji, bo co to za burmistrz, któremu się nie ufa?

Jak może rządzić i podejmować decyzje burmistrz, przeciwko któremu zebrano 1500 podpisów pod wnioskiem o jego odwołanie? Gdyby nie przerwano zbierania podpisów z powodu koronawirusa, to burmistrz mógłby już być odwołany w referendum.

Jak może rządzić i podejmować decyzje burmistrz, który w poprzednim głosowaniu uzyskał tylko 5 głosów od 21 radnych, a teraz jego właśni radni nie chcą zagłosować wotum zaufania dla swojego burmistrza?

Przewodniczący rady Rafał Rypina, który w imieniu klubu złożył wniosek o głosowanie wotum zaufania dla burmistrza, powiedział na sesji, że poprzednia uchwała o wotum zaufania została unieważniona z tylko przyczyn formalnych i technicznych: braku wystarczającego uzasadnienia.

Burmistrz do tej pory nie ma wotum zaufania za 2019 rok, ponieważ zgodnie z art. 28aa  ust 9 zdanie drugie: „Uchwałę o udzieleniu wójtowi wotum zaufania rada gminy podejmuje bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady gminy”, a takiej bezwzględnej większości burmistrz nie uzyskał. Uzyskanie wotum zaufania leży w interesie burmistrza. To ważne dla niego i dla mieszkańców miasta, którzy oczekują wyniku głosowania i mają prawo wymagać od rady miejskiej uchwały w tej sprawie.

Jakie pytania zadadzą radnym mieszkańcy gdy dowiedzą się, że raport przedstawiony przez burmistrza jest wadliwy i z tego powodu burmistrz nie powinien otrzymać wotum zaufania?

Co radni odpowiedzą wtedy swoim wyborcom?