Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Co jest ważniejsze?

Fakty czy komentarze?

Mieszkanka gminy poskarżyła się na wójta gminy [Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Art. 11a. 1. Organami gminy są: 1) rada gminy; 2) wójt (burmistrz, prezydent miasta)]. Poszło o maseczkę w miejscu publicznym a skończyło się interewncją policji i dwoma wyrokami sądowymi.

Wbrew pozorom sprawa jest poważna, bo z powodu choroby COVID-19 umierają ludzie.

Dlatego KBC zapytało mieszkankę - Czy mogłaby Pani udostępnić wyroki sądów, pierwszej i drugiej instancji [sądowej]? Z pełnym uzasadnieniem zawierającym wszystkie fakty? Oczywiście po usunieciu danych osobowych.

- A w jakim celu? - zapytała mieszkanka

- W celu poznania faktów ustalonych przez sądy - padła odpowiedź KBC

Pomimo dosyć długiej korespondencji mieszkanka nie udostępniła wyroku pierwszej instancji. Dostępna jest tylko, opublikowana na Faceboku, jedna strona wyroku sądu odwoławczego.

Fakty.

Co się wydarzyło KBC ustaliło na podstawie informacji mieszkanki i wójta gminy.

13 października 2020 r. podczas treningu dzieci w gminnej hali sportowej mieszkanka przebywała na widowni bez maseczki. Pracownik gminy odpowiedzialny za bezpieczeństwo na hali zwrócił jej uwagę. Mieszkanka nadal nie założyła maseczki. Pracownik gminy zadzwonił do wójta. Wójt zadzwonił do dzielnicowego policjanta.

Policjant po przybyciu na halę poprosił mieszkankę o założenie maseczki lub opuszczenie hali. Mieszkanka odmówiła. Zgodnie z procedurą policjant wystawił mandat 50 zł. Mieszkanka odmówiła przyjęcia. Po interwencji policji opuściła halę sportową, w której trenowały dzieci.

Policja sprawę nieprzyjęcia mandatu skierowała do sądu. Sąd w Kętrzynie uznał winę mieszkanki. Odwołała się do sądu w Olsztynie. W sądzie odwoławczym została uniewinniona.

Mieszkanka gminy na swoim Facebooku zamieściła pierwszą stronę wyroku i tekst sugerujący, że była to ustawka.

Wójt wystosował pismo (za pośrednictwem prywatnie opłaconego prawnika) o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych.

Mieszkanka gminy na swoim Facebook-owym profilu umieściła następny wpis sugerujący zastraszanie.

Opinia KBC

Przeczytaliśmy wpisy na profilu mieszkanki gminy. Przeczytaliśmy też komentarze mieszkańców. Poprosiliśmy o pełne teksty wyroków sądowych z uzasadnieniem aby zapoznac się z faktami. Wyroków od mieszkanki nie otrzymaliśmy, „bo nie”.

Z profilu mieszkanki wynika, że jest antyszczepionkowcem i antymaseczkowcem. Jej poglądy to jej sprawa. Jest wolnym człowiekiem.

 

Ale jak napisał Alexis de Tocqueville

Wolność człowieka kończy się tam,

gdzie zaczyna się

wolność drugiego człowieka.

Mieszkanka gminy nie zakładając maseczki zmusiła innych do przebywania w jej obecności z ryzykiem zakażenia koronawirusem. Mieszkanka uważa, że maseczka jej nie chroni? Może ma rację, bo maseczka ma przede wszystkim chronić inne osoby przed zakażeniem.

Czy mieszkanka, nie zakładając maseczki, w obecności osób w maseczkach, narusza ich wolność?

To sprawa jest również przykładem wykorzystywania wybranych faktów do rozpowszechniania z góry założonych opinii. Mieszkanka sugeruje ustawkę wójta? Jeżeli tak, to czy mieszkanka brała udział w tej ustawce, nie zakładając maseczki, z inspiracji wójta? Prowokując wystawienie mandatu a następnie, poprzez jego nieprzyjęcie, sprawę sądową? Nie publikując pełnych wyroków sądów? Mieszkanka wygrała w sądzie apelacyjnym prawdopodobnie z powodów formalnych(?), ponieważ rozporządzenie o obowiązku zasłaniania ust i nosa nie miało wtedy właściwych podstaw prawnych(?)

Mieszkankę w kilku komentarzach pochwalono za odwagę. Rzeczywiście, trzeba mieć "odwagę" aby narzucac innym nienoszenie maseczek. Trzeba mieć "odwagę" aby nie będac pewnym stanu swojego zdrowia narażac innych na zakażenie. Chwaląc się tym dzisiaj gdy, od października, w tej gminie, zmarło już wiele osób zakażonych SARS-Cov-2.

Jakie wykształcenie i doświadczenie w wirusologi ma mieszkanka? Nie wiadomo. Wiadomo, że ostatnio zamieściła na swoim portalu następny wpis.

Jak ocenić wiarygodnośc takich wpisów? 

Jak ocenić wiarygodność i użyteczność informacji?