Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Komisja Edukacji, Kultury, Zdrowia i Spraw Socjalnych Rady Miasta w Kętrzynie, na swoim posiedzeniu, w dniu 14 kwietnia 2021 r., omawiała koncepcję przekształcenia „Loży” na miejsce dziennego pobytu seniorów.

- Radni nie zostali o tym [pomyśle burmistrza] poinformowani - rozpoczęła Przewodnicząca Komisji, radna Wioletta Czech. - Nie byli informowani na sesji. Nie byli informowani na komisji, a w mieście „zawrzało”. (…) Proszę zastępcę burmistrza, aby przybliżył nam szczegóły projektu: dziennego pobytu seniorów w „Loży”.

 Posiedzenie komisji - źródło zdjęcia screen z wideo Facebook Info-Kętrzyn24.pl

- Zabiorę głos w odpowiednim momencie – odpowiedział [wymijająco] zastępca burmistrza Maciej Wróbel, uczestniczący w komisji zdalnie.

Na ponowny wniosek przewodniczącej [lekceważąco] odpowiedział:

- (…) gdy uznam to za stosowne, to zabiorę głos.

- Mam propozycję – zabrała głos radna Helena Szymkiewicz - zróbmy małą przerwę. 15 minut wystarczy panu burmistrzowi, żeby przygotował te materiały? Przecież ma je pod ręką?

- Podpisywał je – zauważył głośno ktoś z sali obrad.

- Panie burmistrzu, jest mi bardzo przykro, że pan jest obecny podczas komisji edukacji a nie jest pan przygotowany – rozpoczął swoje wystąpienie radny Tomasz Komorowski. - Pan lekceważy radnych. Skoro pan postanawia na komisji być, to mam nadzieję, że pan na proste pytania powinien znać odpowiedzi. Życzyłbym sobie jak i reszcie komisji, żeby takie sytuacje nie miały więcej miejsca. Pan reprezentuje Urząd Miasta. Trzeba pewne rzeczy poważnie traktować. Dziwnym jest, żeby się dowiadywać z medialnych przekazów o podjętej [przez burmistrza] decyzji dotyczącej koncepcji przekształcenia „Loży”.

Budynek byłej loży masońskiej - źródło zdjęcia screen Google Maps

Dlaczego akurat „Loża”? Pytam pana!

Radni powinni wiedzieć, jakie są założenia działań miasta. Uważam, że całkowicie brak jest przekazu z Urzędu Miasta do Rady Miasta.

- Panie burmistrzu jeszcze raz ponawiam swoje pytanie – przypomniała przewodnicząca Komisji. - Bo to jest nie ważne, czy to są informacje, czy pytania, czy inny punkt. W każdym punkcie możemy zwracać się do urzędników, do burmistrzów aby otrzymywać informacje na zadane przez nas pytania.

O posiedzeniu komisji pan wiedział. Trzykrotnie dzwonił pan do mnie i pytał: kiedy będzie termin komisji? Bo piętnastego pan nie może być, a czternastego będzie pan w niej uczestniczył. Więc bardzo proszę o przekazanie radnym jakiekolwiek informacji w tej chwili, bo nie możemy się niczego dowiedzieć nawet wtedy gdy już jesteśmy na komisji.

Ja nie wiem, czy nie posiada pan tych informacji? Nie wie pan co będzie się w tej „Loży” znajdowało? Czy po prostu ma żadnych zmian odnośnie „Loży”.

Chcemy poznać ten temat.

[Burmistrz milczy]

Panie burmistrzu: czy pan mnie słyszy?

Cdn.

KBC:

Zrobione w tajemnicy „pseudo-konsultacje” zastępcy burmistrza przyniosły więcej szkody niż pożytku. Zastępca burmistrza Wróbel zachowywał się lekceważąco. Burmistrza Niedziółki, ani nie było widać, ani słychać. Swojej nieobecności nie usprawiedliwił. Radni nie dowiedzieli się, co się stało z Niedziółką?

Czy to jest normalne, że władze samorządowe lekceważą mieszkańców zaangażowanych w życie naszego miasta i jego rozwój? Lekceważą członków stowarzyszeń i organizacji społecznych?