Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

 

Grzeszyć milczeniem, gdy powinniśmy protestować, 

To tchórzostwo.

. . .

Odważni muszą mówić, by prawdę wszem rozgłaszać,

Zwyciężać zło.

 

Protest - Ella Wheeler Wilcox, tłum:  nsk.

 

- Jestem ogromnie zasmucona – mówiła, po odczytania listu pani Katarzyny Kętrzyńskiej, pani Maria Skibińska - że sponiewierano Radę Miasta i Komisję Kultury. Zlekceważenie obu gremiów jest po prostu czymś horrendalnym. Myśmy was wybierali. Jesteście naszym głosem w bardzo ważnej sprawie. Jeżeli się was pomija, jest to niegodziwe.

Zdjęcie ze strony internetowej Towarzystwa Miłośników Kętrzyna

Deprecjonowanie [w internecie] pani Kętrzyńskiej i patrona miasta, jest po prostu haniebne. Mało które miasto ma takiego patrona i jeszcze żyjącą prawnuczkę. Trzeba to szanować i cenić. Szanować również to, że ta pani jest murem za naszym miastem.

Dotarły do mnie takie wypowiedzi: Ja jestem starszym człowiekiem, Ja chcę przebywać z młodzieżą, ja chcę przebywać ze średnim pokoleniem. Nie chcę być tylko i wyłącznie w takim [urządzonym w budynku loży] w domu starców.

Dotarły też do mnie głosy, że warto by było zrobić na parterze loży rodzaj MPiK-u. Musicie państwo wiedzieć, że wiele towarzystw, między innymi sekcje Uniwersytetu Trzeciego Wieku, odbywały tam, po wielokroć, od wielu lat, swoje spotkania.

Moje towarzystwo spotykało się tam na zebraniach. My także korzystamy z tej loży i młodzi i starzy, wszyscy. Spotykałam młodzież czytającą prasę, korzystającą z dwóch komputerów podłączonych do Internetu. Więc nie można mówić, że tam się nic nie działo.

Pandemia wszystko postawiła na głowie. Jestem przekonana, że do tych dobrych czasów w loży wrócimy, ale na pewno nie z domem starców.

KBC

O próbie zawłaszczenia budynku loży pisaliśmy w tekstach: