Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Polecamy

Co zrobią kętrzyńscy przedsiębiorcy, którym spadną obroty w sklepach spożywczych? Zwłaszcza ci, którzy prowadzą sklepy przy ulicy Mazowieckiej i Ogrodowej?

Rada miejska uchwaliła rozszerzenie ilości zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Było ich 202, będzie 247. Nastąpi wzrost o 45 nowych zezwoleń, czyli o 22 %. O negatywnych skutkach społecznych podjęcia tej uchwały pisaliśmy już w tekstach:

Eksperyment Anty-Covidowy, czy Pro-alkoholowy?

oraz To jest kompromitacja!

- Przecież to diabłowi zależy na tym, żeby ludzi rozpijać. Żeby ludzi niszczyć - mówił radna głosująca przeciwko uchwale.

Skąd wziął się pomysł zwiększenia ilości nowych zezwoleń? Z wniosku radnego z klubu AS oraz z poparcia burmistrza i jego zastępcy. Radni głosujący za uchwałą mówili dużo ale niekonkretnie. Że będzie łatwiej kupić alkohol, lecz nie wzrośnie jego spożycie(?). Że zmniejszy się bezrobocie, bo wzrośnie zatrudnienie przy sprzedaży alkoholu(?). Podawali wiele innych absurdalnych powodów swojego wniosku, te prawdziwe ukrywając jednak w słowotoku.

Prawdziwym powodem tej uchwały jest wniosek obcej spółki akcyjnej z Krotoszyna. Chce ona wybudować dwa duże sklepy.

Jeden z nich stanie przy ulicy Mazowieckiej, naprzeciwko dużego sklepu przedsiębiorcy z Kętrzyna. Będzie stanowił bezpośrednią konkurencję.

Drugi sklep, stanie przy ulicy Ogrodowej i również będzie konkurował z innym kętrzyńskim sklepem rodzinnym.

Firma z Krotoszyna wystąpiła z wnioskiem o zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Kętrzyńskim przedsiębiorcom do tej pory stanowczo ograniczano te zezwolenia.

Ale dla obcej spółki szybko napisano nową uchwałę. Dla ukrycia prawdziwych intencji, radnym wnioskodawcą wyznaczono przewodniczącego komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Przykryto je dodatkowo, wstawiając w tej samej uchwale, ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych.

Radni burmistrza stanowczo sprzeciwiali się takiemu ograniczeniu w ubiegłym roku. Teraz, gdy o zezwolenie zawnioskowała obca spółka, ograniczenie przestało im nagle przeszkadzać?

Dlaczego burmistrz Niedziółka i jego radni występują przeciwko kętrzyńskim przedsiębiorcom?

Przeciwko tym, którzy poparli go w wyborach?

Czy organizacje gospodarcze wystąpią w obronie swoich członków?

Jakie straty poniosą właściciele sklepów, w wyniku spadku obrotów?

Ilu pracowników straci pracę w sklepach kętrzyńskich przedsiębiorców?